PlusLiga: Jak można było to przegrać?
Dodane przez Paulina dnia 10 12 2011 13:16
W pierwszym spotkaniu po przerwie w rozgrywkach PlusLigi, siatkarze Tytana AZS-u Częstochowa i Politechniki Warszawskiej zgotowali kibicom pięciosetowe widowisko. Z tarczą z tego pojedynku wyszli gracze ze stolicy, choć częstochowianie w trzecim secie mieli już piłkę meczową przy stanie 24:18!
Rozszerzona zawartość newsa
W pierwszym spotkaniu po przerwie w rozgrywkach PlusLigi, siatkarze Tytana AZS-u Częstochowa i Politechniki Warszawskiej zgotowali kibicom pięciosetowe widowisko. Z tarczą z tego pojedynku wyszli gracze ze stolicy, choć częstochowianie w trzecim secie mieli już piłkę meczową przy stanie 24:18!

Tytan AZS Częstochowa - AZS Politechnika Warszawska 2:3 (25:18, 25:19, 25:27, 17:25, 9:15)


AZS: Gierczyński, Murek, Drzyzga, Janeczek, Wiśniewski, Sobala, Stańczak (libero) oraz Kamiński, Hunek, Oczko.

Politechnika: Wierzbowski, Żaliński, Nowak, Szymański, Kreek, Steuerwald, Wojtaszek (libero) oraz Jakopin, Mikołajczak, Zajder.

MVP: Paweł Mikołajczak (Politechnika).


źródło: SportoweFakty.pl / inf. własna